29 VII 2010
Spekulacje wokół statusu negocjacji stale rosną, ale nie zmienia to faktu, że połączenie takich dwóch gigantów może zmienić oblicze przemysłu związanego z hazardem i będzie miało wpływ na wszystkie inne przyszłe negocjacje. Bwin jest największą firmą w przemyśle hazardu internetowego, o wartości na poziomie około 1,5 miliarda euro. Wartość Party Gaming ocenia się na ponad miliard funtów.
Party Gaming, notowana na giełdzie londyńskiej, jedna z największych platform hazardowych online. Celem firmy jest bycie w czołówce w trzech ze swoich czterech głównych obszarów działania. W 2006 roku przejęli Gamebookers oraz zakupili, w zeszłym roku, Cashcade – firmę bingo. Połączenie z Bwin mogłoby być pomocne dla nich w zajęciu pozycji trzeciego największego biznesu związanego z pokerem.
Bwin, olbrzymi i uważany za jednego z najlepszych bukmacherów internetowych w Europie. W maju gigant musiał skorygować w dół swoje roczne prognozy przychodów, po ogłoszeniu niższych od oczekiwanych w pierwszym kwartale przychodów. Negocjacje na temat połączenia z Party Gaming do tej pory nie doprowadziły do żadnych rezultatów. Analitycy uważają natomiast, że takie wydarzenie mogłoby skutkować powstaniem fali kolejnych konsolidacji na tym podzielonym rynku. Przewodniczący Rady Nadzorczej Bwin, jednocześnie największy pojedynczy udziałowiec firmy twierdzi, że rozmowy między obiema firmami stale trwają. Pogłoski o możliwych negocjacjach między Bwin i Party Gaming pojawiły się dopiero pod koniec ubiegłego roku, a to są historie, które nie kończą się w jednej chwili. Jeśli umowa między tymi firmami dojdzie do skutku, będzie to miało ogromny wpływ na cały przemysł marketignowy wokół kasyn internetowych. Jest to rynek, na którym Bwin oraz Party Gaming dzierżą olbrzymie udziały.
Inne artykuły na ten temat:
RSS News Feed