Wszystkie miejsca do uprawiania hazardu zostały w Rosji zamknięta ponad pół roku temu, w myśl przepisów sformułowanych już w 2006 roku, a których wyegzekwowania praktycznie nikt się nie spodziewał. Prawo ograniczyło wtedy możliwość grania tylko do kilku okręgów: miasto Azow, Kaliningrad nad Bałtykiem, Altai na Syberii oraz region Primorski na rosyjskim dalekim wschodzie.
Po upadku Związku Radzieckiego w 1991 roku, kasyna powstawały w Rosji jak grzyby rosnące po deszczu, a automaty do gier szybko wyciekły z kasynowych sal i zainstalowały się w sklepikach i wielkich centrach handlowych. Wielu obywateli rosyjskich z niesmakiem odnosiło się do rozprzestrzeniania się hazardu wokół nich. Nie podobały się bajeranckie samochody parkowane przed błyskającymi reklamami kasynami Moskwy i niepokoiło niebezpieczeństwo uzależnienia dużej części społeczeństwa od hazardu.
Pół roku po zamknięciu w Rosji wszystkich kasyn i sal z automatami do gier, pierwsze nowe kasyno otworzyło się w mieście Azow, w ramach planu ograniczenia zalegalizowanych miejsc do uprawiania hazardu, tylko do wymienionych wcześniej czterech okręgów. W kasynie Oracle zjawiło się prawie 500 osób, ale tylko część z nich zdecydowała się postawić jakiś zakład. Kasyno ma do dyspozycji grających około 200 automatów do gier oraz 10 stolików do gry. Azow znajduje się około 100 km od Rostowa nad Donem i 200 kilometrów od Krasnodaru. Nie wiadomo, ilu Rosjan zechce podróżować tak daleko, aby zagrać, ale operatorzy kasyna są przekonani, że jest popyt i rynek dla nich. Zaczęli też planować rozpoczęcie budowy, jeszcze tego lata, cztero-gwiazdkowego hotelu, właśnie pod kątem graczy. Analitycy i marketingowcy operatora kasyna twierdzą, że jest duża liczba graczy w tym regionie. Mają też nadzieję, że w najbliższej przyszłości uda się przyciągnąć wiele osób do ich kasyna.